Organizatorzy

Partner

 

Uff! Iława

Mam od dziś nowe przysłowie ludowe: po burzy zawsze Iława.

10 godzin wiosłowania, gradobicia, szkwały, odstąpienia, zalewania... A potem na horyzoncie pojawiła się przy bajecznej pogodzie Iława.
Z ostałem ugoszczony po królewsku w nowej iławskiej marinie śródlądowej. Cacuszko!
Dzień podsumowuję tak: rufa odpadła, a ja padam na dziób, czyli wszystko OK. 

Patroni medialni

Wyprawę wspierają